Nowości

Приховані думки / Myśli ukryte - Karol Gwóźdź (UKR + SI)

Приховані думки / Myśli ukryte - Karol Gwóźdź (UKR + SI)
Приховані думки / Myśli ukryte - Karol Gwóźdź (UKR + SI)

Debiutancki tomik śląskiego poety Karola Gwoździa, którego wiersze zadziwiają dojrzałością i przenoszą w świat niezwykły, świat tęsknoty za ojczyzną, w krainę dzieciństwa, a jednocześnie oddają krzyk tysięcy Ślązaków, dla których ziemia śląska to wartość najwyższa. Przestrzeń tomiku wypełniają rozmyślania patriotyczne, wspomnienia, miłość, natura i nostalgia. Oryginałowi w języku śląskim towarzyszy przekład na język ukraiński, który pozwala ukraińskiemu czytelnikowi na zrozumienie Śląska i Ślązaków, a także obrazuje pewnego rodzaju paralele między losami Ślązaków i Ukraińców.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

5,38 GBP

szt.
  • nowość

Znak z góry - Paweł Brol

Znak z góry - Paweł Brol
Znak z góry - Paweł Brol

W świecie zaszły poważne zmiany, które docierają też do słynącego niegdyś z nadprzyrodzonych łask miejsca kultu, dziś niemal zapomnianego sanktuarium na Górze Świętej Anny. O pomoc w wyjaśnieniu niepokojących zjawisk zostaje poproszony franciszkanin, ojciec Eliud Greszel, dawniej jeden z największych specjalistów Kościoła od weryfikacji cudów. Zakonnik jest jednak śmiertelnie chory, a jego wiara słabnie pod wpływem odkryć naukowych podających w wątpliwość sens istnienia chrześcijaństwa.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

9,61 GBP

szt.
  • nowość

Czasowniki śląskie / czasowniki ślõski - A. Szczeponek

Czasowniki śląskie / czasowniki ślõski - A. Szczeponek
Czasowniki śląskie / czasowniki ślõski - A. Szczeponek

Ponad 400 stron gramatyki śląskich czasowników (pierwsza część obejmuje czasowniki od A do P) przygotowana przez Andrzeje Szczeponka.

Spis treści na 2 zdjęciu.

Dostępność:: średnia ilość

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

28,85 GBP

szt.
  • nowość

Asteriks na szpilach ôlimpijskich

Asteriks na szpilach ôlimpijskich
Asteriks na szpilach ôlimpijskich

Uwaga! Premiera 12 czerwca 2024. Wysyłka od 10 czerwca 2024!

 
„Asteriks na szpilach ôlimpijskich” to ekstra edycyjo kōmiksu „Asteriks na igrzyskach olimpijskich” przetłōmaczōnego (bezpostrzednio z jynzyka francuskigo) na jynzyk ślōnski. Niyzwykły, wyjōntkowo barwny a kōnkretny jynzyk ślōnski, skuplowany z unikalnym humorym Goscinny’ego a Uderzo to rychtyg dobry szpas. Kōmiks bydzie tyż dobrōm pōmocōm przi kultywacyji tego jynzyka. Tōm „Asteriks na na szpilach ôlimpijskich” (""Asterix aux jeux olympiques"") zostoł wydany w 1968 roku na przileżytość zimowej ôlimpiady w Grenoble. Do ôbozu Akwarium przichodzi wiadōmość, że ôgrōmnie wyszportowany Markus Musklotwardus zostanie reprezyntantym Rzymu na Szpilach Ôlimpijskich. We zawodach chcōm tyż wysztartować Gale, co niczego sie niy lynkajōm, yno niy niy pasujōm ku podstawowym wymoganiōm - we kōnkursie mogōm sztartować yno rodowite Greki i wolni ôbywatele hellyńscy (Rzymiany sōm tolerowani). Gale podowajōm sie beztōż za Rzymianōw a posyłajōm swojich nojdzielniejszych chopōw - Asteriksa i Ôbeliksa. Yno jak majōm wykorzystać magiczny miszōng, kej uczestniki niy śmiōm brać dopingu? We zawodach sztartuje sōm Asteriks, ale bez spōmoganio przegrowo. Sytuacyjo może uretować podstymp Fyrlokotliksa... Historyjo galijskij wioski, kero dzielnie szprajcuje sie rzymskim najeźdźcōm, to ôbowiōnzkowo pozycyjo na fasze kożdego fana kōmiksōw. Niyśmiertelny francuski wic ze seryji, kero stworzyli René Goscinny i Albert Uderzo bez dłōgi lata prziciōngo nostympne generacyje czytoczy, a szprytny Asteriks, naiwny Ôbeliks i ich towarzisze trefiyli do czelodki ulubiōnych bohatyrōw masowej wyôbraźnie.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

5,38 GBP

szt.
  • nowość

Powidoki Görbersdorfu (Sokołowska). Przewodnik subiektywny - Leszek Jodliński

Powidoki Görbersdorfu (Sokołowska). Przewodnik subiektywny - Leszek Jodliński
Powidoki Görbersdorfu (Sokołowska). Przewodnik subiektywny - Leszek Jodliński

Książka Leszka Jodlińskiego zrodziła się z fascynacji autora tym wyjątkowym miejscem, nie tylko za sprawą prozy Joanny Bator i Olgi Tokarczuk, ale jako efekt jego licznych podroży odbywanych regularnie na Dolny Śląsk od 2006 roku.

U źródeł topograficznych fascynacji miejscem, nazywanym często „śląskim Davos” leżały na początku opowieści kilku jego mieszkańców , których spotkał na swojej drodze i którzy wyrośli już w polskim Sokołowsku. Wspominają to miejsce do dzisiaj, jako obrosłe nie tylko reputacją mieszkającego w nim przez kilka lat, z powodu choroby ojca, Krzysztofa Kieślowskiego, ale także jako wyjątkowy fenomen społeczny, gdy w czasie pierwszych powojennych dekad stanowiło tygiel kultur i etniczności, które napłynęły do dawnego Görbersdorfu po 1945 roku. O tym okresie napisano już jednak nie jedną, czy dwie książki i wspomnienia. Nie było natomiast przewodnika…

Autora, któremu udzieliło się zafascynowanie dawnym uzdrowiskiem i lecznicą chorób płuc, głównie gruźlicy, bliżej było do poznania tego, co stanowiło niezwykłe kulisy tych wspomnień – magii i nieco tajemniczej reputacji przedwojennego kurortu, który od II połowy 19. wieku po 1945 roku odbył długą drogę; od nieznanej wsi po renomowane uzdrowisko o międzynarodowej sławie, przez lata kryzysu lat dwudziestych 20. wieku i centrum sportów alpejskich, lecznicę dla schorowanych górników z dolnego Śląska i Saksonii do 1939 roku.

Na archiwalną stronę tego subiektywnego, jak zaznacza autor, przewodnika, składa się blisko 70 grafik sztorcowych i fotografii archiwalnych (w tym pocztówek, zdjęć uznanych fotografów jak bracia Lumière (których, a jakże goszczono w Görbersdorfie), po nieliczne, ale tym cenniejsze, anonimowe zdjęcia wykonane przez przebywających w kurorcie kuracjuszy i chorych.

Obok tego obraz nakreślony w książce jest opisem i odzwierciedleniem urody tego miejsca i tego, co się zachowało po dawnym uzdrowisku, dzisiaj na nowo przeżywającym wzmożone zainteresowanie, bez wątpienia sprowokowane prozą pisarek wymienionych we wstępie do tego tekstu. Tą część opisu dopełniają fotografie własne autora.

Sokołowsko, dawny Görbersdorf, może i powinien być za każdym razem przeżyciem subiektywnym i osobistym. Tak jest i w tym przypadku i na taką podróż po tym, co zostało z osady wyrosłej na idei jego współczesnego „wynalazcy” doktora Hermanna Brehmera, serdecznie zaprasza ta książka.

Do Görbersdorfu nie dotarł Franz Kafka. Państwo, macie taką okazję. Podręczny i poręczny format książki na pewno będzie w tym pomocny. Zmieści się do plecaka, walizeczki na kółkach lub na ramię.

Będzie to pierwszy krok, zważywszy na zgromadzoną w nim literaturę, zarys ikonografii Görbersdorfu (od połowy 19. wieku po 1945 rok) do własnego odkrywania tego miejsca i mieszkających tam kiedyś i współcześnie ludzi.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

9,60 GBP

szt.
  • nowość

Miasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie - Ewa Winnicka

Miasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie - Ewa Winnicka
Miasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie - Ewa Winnicka

W poniedziałek 3 grudnia 1854r. do portu w Galveston w Zatoce Meksykańskiej w stanie Teksas przypłynęły dwa statki pasażerskie. Wiozły czterystu osiemdziesięcioro dwoje pasażerów, w tym grupę chłopów ze wsi Płużnica Wielka na Śląsku. Przybyli na zaproszenie księdza Leopolda Moczygemby, który obiecał im, że znajdą tu raj na ziemi. Po zejściu z pokładu wyruszyli na podbój Dzikiego Zachodu, włączając się w tok amerykańskiej historii. Założyli osady Panna Maria, Cestohowa i Kosciusko, bywali kowbojami, bandytami, ranczerami, żołnierzami i milionerami. Powoli z Polaków w Teksasie zmienili się w Teksańczyków z Polski lub Teksańczyków ze Śląska, bo kwestia, co jest prawdziwą ojczyzną ich przodków, pozostaje dla wielu nierozstrzygnięta.

Ewa Winnicka opowiada niezwykłe losy śląskich osadników, wpisując je w dzieje Teksasu, największego amerykańskiego stanu, który - jak przekonują jego mieszkańcy - jest najlepszy we wszystkim, począwszy od liczby uniwersytetów po stan publicznych toalet. Tu decyduje się przyszłość Ameryki, tu hoduje się najwięcej bydła, stąd pochodzą najsłynniejsi kowboje i tu znajdują się największe złoża ropy w całych Stanach. Tu mieszkają też najwięksi patrioci. W sercach niektórych z nich jest miejsce dla starego kraju, domu prapradziadów. I to o nich jest ta historia.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

11,13 GBP

szt.
  • nowość

Kōmisorz Hanusik i Zakōn Ôstatnigo Karminadla - M. Melon

Kōmisorz Hanusik i Zakōn Ôstatnigo Karminadla - M. Melon
Kōmisorz Hanusik i Zakōn Ôstatnigo Karminadla - M. Melon

Uwaga! Wysyłka od 24 czerwca 2024! Do tego czasu książka do zamówienia z 30% rabatem przedsprzedażowym!

Dejcie pozōr! Po latach pauzy yntlich piōnty tom przigōd Kōmisorza Hanusika!

We Londynie ftoś morduje uwożano ślōnsko gyszefciorka, abo, jak to niykere godajōm, biznesbaba. Policaje hned prziłażōm ku tymu, co ftoś morduje Ślōnzokōw, kere niy żyjōm zgodnie ze tradycyjnymi ślōnskimi zwykami. Kōmisorz Hanusik i jego kamraty muszōm zadać sie pytanie: czy ślōnske tradycyje sōm wert tego, coby skuli nich mordować ludziōw? Do tego mōmy nowego policaja, kery przikludziōł sie sam ze Dalekigo Wschodu (nale takigo richtiś dalekigo, a niy ino ze Sosnowca), no i piyrszo ślōnsko sekta, kero mo swoje relikwie: karminadla zachachmynconego ze planu filmowego Kazimierza Kutza i ôgon ôd Łyska z Pokładu Idy.

Dostępność:: średnia ilość

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

5,25 GBP

Cena regularna: 7,50 GBP

Najniższa cena: 7,50 GBP
szt.
  • promocja
  • nowość

Na skróty bez Nojland. Zarys monograficzny Bojszów Nowych i ich jednostki OSP

Na skróty bez Nojland. Zarys monograficzny Bojszów Nowych i ich jednostki OSP
Na skróty bez Nojland. Zarys monograficzny Bojszów Nowych i ich jednostki OSP

"Na skróty bez Nojland. Zarys monograficzny Bojszów Nowych i ich jednostki OSP" przygotowana przez Przemysława Żołneczko.

Czy 150 lat to dużo, jeśli chodzi o istnienie miejscowości? Jedni powiedzą tak, inni, że nie, natomiast wody w Wiśle upłynęło wystarczająco dużo, by pochylić się nad historią pewnej górnośląskiej wioski, która właśnie w tym roku obchodzi ten okrągły jubileusz.

W dziejach niewielkich Bojszów Nowych, bo o tej miejscowości mowa, jak w zwierciadle odbijają się losy wielu wiosek we wschodniej części Górnego Śląska. Nie ominęły tutejszej społeczności konflikty w czasach plebiscytu i powstań, gdzie przeważający liczebnie działacze propolscy zdominowali, często przy pomocy gróźb, mniejszość niemiecką. Nie ominęły wojenne straty, gdzie z początkiem wojny wywożono ludzi do obozów koncentracyjnych, a z końcem do niewolniczej pracy w kopalniach Donbasu. Nie brakowało również spięć pomiędzy zadziornymi mieszkańcami a nauczycielami. - Wystarczyło tylko pozostawić ucznia po lekcjach celem douczenia go, albo wydanie oceny niedostatecznej na okres, a już zaczynały się pogróżki i szykany - pisał kierownik szkoły w kronice w latach 60. XX wieku. Choć rzadko mówi się o tym publicznie, los nauczycieli w czasach wczesnego PRL-u był nie do pozazdroszczenia.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

9,62 GBP

szt.
  • nowość

Słownik gwar śląskich, tom XVIII: MACAĆ (SIĘ) – MASYWNY

Słownik gwar śląskich, tom XVIII: MACAĆ (SIĘ) – MASYWNY
Słownik gwar śląskich, tom XVIII: MACAĆ (SIĘ) – MASYWNY

Tom osiemnasty wielotomowego wydawnictwa, które ma objąć jak największą ilość słownictwa typowego dla gwar śląskich z terenu całego Śląska (także w granicach Republiki Czeskiej i Republiki Słowackiej). Zawiera wyrazy gwarowe (w zasadzie XX-wieczne, choć zdarza się też starsze słownictwo) będące w czynnej i biernej sferze leksyki, wyrazy ustępujące na skutek zmian cywilizacyjnych, wyrazy nowo przejęte, wymarłe, zapożyczenia obce, nie odnotowuje nazw własnych. W Słowniku nie uwzględnia się leksyki gwar przyniesionych na Śląsk przez ludność przybyłą tu po II wojnie światowej. W części wprowadzającej zamieszczono: skróty źródeł, skróty nazw powiatów i subregionów Śląska, skróty członów nazw miejscowości, inne skróty, znaki graficzne, wykaz cytowanych miejscowości (uzupełnienia), zasady dokumentacji geograficznej, opis budowy artykułu hasłowego.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

11,35 GBP

szt.
  • nowość

Najważniejszy rejs - Wojciech Dinges

 Najważniejszy rejs - Wojciech Dinges
Najważniejszy rejs - Wojciech Dinges

Potężne fale nieuchronnie przechylały kadłub wbitego na mieliznę parowca Stella Maris. Wicher, mimo że ciepły, niemal wywracał wybiegających na pokład marynarzy. W końcu woda przedarła się przez otwarte luki do wnętrza statku. Rozległ się złowieszczy jęk giętego i pękającego kadłuba. Woda zalewała rozpalony kocioł, co groziło lada moment wybuchem. Niektórzy ludzie skakali do wody, inni próbowali jeszcze spuścić szalupę, jednak przy tych falach i silnym wietrze było to zadanie skazane na niepowodzenie. Do piaszczystego brzegu nie było zresztą daleko, w oddali widać było światła niewielkiej latarni morskiej Cidreira na brazylijskim wybrzeżu.

Większość załogi, prócz kapitana, była już w wodzie, gdy rozległ się potężny huk pękającego kotła. Część statku uniosła się jeszcze, jakby po raz ostatni chciała pożegnać się z nadwodnym światem. Kadłub rozpadł się, z kipieli zaczęły wypływać elementy wyposażenia i dziesiątki drewnianych podkładów kolejowych. Były one ostatnim ładunkiem ponad trzydziestoletniego parowca pod panamską banderą, który miał przewieźć je z brazylijskiej Itajahy do Montevideo w Urugwaju. Część podkładów uratowała życie marynarzom, pozwalając uchwycić się, przeczekać burzę i dopłynąć do brzegu. Inne zderzając się w ciemności miażdżyły ręce lub głowy pechowców. Niektóre zaś uderzały o wystający z płytkiej wody kadłub i odłupywały płaty farby. Po pewnym czasie, spod kilku warstw starej farby i rdzy, w świetle wschodzącego słońca, tuż ponad taflą spokojnej już wody, wyłonił się napis: Chorzów.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

8,65 GBP

szt.
  • nowość

Co widziała Matka B. Opowieści z Barda

 Co widziała Matka B. Opowieści z Barda
Co widziała Matka B. Opowieści z Barda

Bardo w buddyzmie oznacza stan przejściowy między kolejnymi wcieleniami, a na Śląsku to miejscowość u wrót ziemi kłodzkiej. Miasteczko z wielkim kościołem skrywa skarb, którym przez wieki opiekowali się Polacy, Czesi i Niemcy Matkę Bożą. Przez niemal tysiąc lat przesuwały się granice, wybuchały wojny i epidemie, waliły się góry i wzbierały wody, ludzie brali się za łby z imieniem Boga na ustach, a ona przyglądała się temu łagodnie uśmiechnięta, wysłuchując błagań o wstawiennictwo, łaskę, zwycięstwo i ratunek.

Mieszają się tu fakty historyczne, wspomnienia mieszkańców, tajemnicze notatki odnalezione po latach, wierzenia, legendy, plotki i dokumenty, modlitwy i przepisy na piernik. Jest czeski rycerz ze złamaną nogą, Meluzyna, co zgubiła dzieci, drzemiąca bestia spod Warthabergu, dentysta z SS, są oddychające organy, trzy Luksemburki wywożące Matkę Bożą w dziecięcym wózku, jest mnich, po którym zostało tylko ramię i wiatr, co kieruje się własną, raczej diabelską logiką, a jej sens znają nieliczni, którzy chętnie go wyjawią wystarczy postawić im w karczmie dwie kwarty klasztornego piwa.

Tomasz Karamon pasjonat Barda od ćwierć wieku ożywia historię, pokazując, w jaki sposób przeszłość i teraźniejszość przeplatają się tutaj w niekończącym się cyklu. Podobnie wosk nieustannie przetapiany na dary wotywne oczy, serca, ramiona, kręgosłupy, uszy, języki, zęby, nogi, głowy, piersi i ropuchy symbolizujące macicę krążył w nieskończonym cyklu próśb i podziękowań zanoszonych do Matki Bożej, wędrując między kościołem a zakładem odlewacza i kramami. Karamon opowiada o ludziach próbujących przezwyciężyć swoje demony, miejscach, których nazwy przechowują pamięć o wojnach i katastrofach, o cudach i dziwnym żywiole, w którym to wszystko się miesza: czasie. Ostatecznie immer passt alles zu allem wszystko zawsze pasuje do wszystkiego.

Dostępność:: na wyczerpaniu

Wysyłka:: 7 dni

Cena::

9,42 GBP

Cena regularna: 9,81 GBP

Najniższa cena: 9,81 GBP
szt.
  • promocja
  • nowość
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl