Sprawa Rollnika. Zbrodnia prawie doskonała - Monika Kassner

Dostępność:: średnia ilość
Wysyłka:: 7 dni
Cena:: 34,90 zł 34.90
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena:: 0
Producent: -
Kod produktu: pub682

Opis

Jesień roku 1934. Górny Śląska po obu stronach granicy. Nie wszyscy godzą się z policyjnymi ustaleniami sprzed siedmiu lat… W sierpniu 1927 roku w zaskakujących okolicznościach ginie znany i ceniony rybnicki lekarz Ryszard Rolnik. Mieszkający w Hindenburgu jego stary ojciec Anton nie potrafi pogodzić się z wynikami policyjnego śledztwa. Przekonuje lipińskiego radcę Adolfa Jendryska do ponownego zbadania tej sprawy. Przyjmując wyzwanie, Jendrysek zderza się z opanowującym przedwojenne Niemcy nazizmem.

Trochę powikłanej historii Górnego Śląska w latach międzywojennych, odrobina wątków obyczajowych, szczypta brawurowych dialogów w gŏdce. A na dokładkę radca Jendrysek, typ niepokorny, ale sympatyczny. Co to takiego? Przepis na świetny kryminał wymyślony przez Monikę Kassner. Lektura tej powieści była dla mnie prawdziwą ucztą kryminalną.

Robert Ostaszewski - autor kryminałów, juror Nagrody Kryminalnej Piły.

Strony: 224

Oprawa: miękka

Patronat medialny:

Wachtyrz.eu

SmakKsiazki.pl

Grabarz.net

KawiarenkaKryminalna.pl

Monika Kassner - historyczka i polonistka, działaczka społeczna, dziennikarka pisząca po śląsku, czynna nauczycielka, autorka poczytnych książek dla dzieci: przygodowo-historycznej Zaginione perły księżnej Daisy oraz popularno-naukowej Ludzie, których powinieneś znać, bo zmienili świat. Dwadzieścia wybitnych postaci z historii Polski, dla dorosłych udanego debiutanckiego kryminału retro Sprawa Salzmana. Trup, którego nie było. Laureatka pierwszej nagrody w ramach IX edycji konkursu na Jednoaktówkę po śląsku za tekst Pōnbōczkowi świyczka. Pasjonuje się historią Śląska i średniowiecza, zwłaszcza angielskiego. Uważa, że historia miejsca, w którym mieszkamy, jest kluczem do poznania samego siebie.

 

Fragmenty książki:

Pozostawiony pośrodku kuchni w towarzystwie zwierząt Adolf zastanawiał się, co właściwie zrobić. Z pokoju dochodziły stłumione dźwięki ożywionej rozmowy. Z tonów, które doszły do ucha radcy, Jendrysek wywnioskował, że nie była to przyjacielska pogawędka. Rozejrzał się po pomieszczeniu i nagle doznał olśnienia. „ – Pies, kot, małpa, ptak”  – przecież tak brzmiały słowa katowickiego wróżbity, którego podczas śledztwa odwiedził komisarz Niżakowski. Nie czekając aż Wójcikowa i treser wyjdą z pokoju, zabrał klatkę z kawką i popędził do samochodu.

(...)

Do tej pory Adolf odnosił wrażenie, że Lotti nie wie co to strach, teraz w jej oczach zobaczył niepewność i obawę. Wtem zza drzwi rozległ się huk wystrzeliwanych kul. Gdy strzały na chwilę ucichły i dało się słyszeć dźwięk przeładowywanej broni, Lotti jednym kopnięciem otworzyła drzwi i oddała trzy strzały wprost w twarz zaskoczonego SA-manna, po czym osunęła się na kolana i zwymiotowała.

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl