Na skróty bez Nojland. Zarys monograficzny Bojszów Nowych i ich jednostki OSP

Nojland.jpg
  • nowość
Dostępność:: na wyczerpaniu
Wysyłka:: 7 dni
Cena:: 50,00 zł 50.00
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena:: 0
Producent: -
Kod produktu: pub901

Opis

"Na skróty bez Nojland. Zarys monograficzny Bojszów Nowych i ich jednostki OSP" przygotowana przez Przemysława Żołneczko.

Czy 150 lat to dużo, jeśli chodzi o istnienie miejscowości? Jedni powiedzą tak, inni, że nie, natomiast wody w Wiśle upłynęło wystarczająco dużo, by pochylić się nad historią pewnej górnośląskiej wioski, która właśnie w tym roku obchodzi ten okrągły jubileusz.

W dziejach niewielkich Bojszów Nowych, bo o tej miejscowości mowa, jak w zwierciadle odbijają się losy wielu wiosek we wschodniej części Górnego Śląska. Nie ominęły tutejszej społeczności konflikty w czasach plebiscytu i powstań, gdzie przeważający liczebnie działacze propolscy zdominowali, często przy pomocy gróźb, mniejszość niemiecką. Nie ominęły wojenne straty, gdzie z początkiem wojny wywożono ludzi do obozów koncentracyjnych, a z końcem do niewolniczej pracy w kopalniach Donbasu. Nie brakowało również spięć pomiędzy zadziornymi mieszkańcami a nauczycielami. - Wystarczyło tylko pozostawić ucznia po lekcjach celem douczenia go, albo wydanie oceny niedostatecznej na okres, a już zaczynały się pogróżki i szykany - pisał kierownik szkoły w kronice w latach 60. XX wieku. Choć rzadko mówi się o tym publicznie, los nauczycieli w czasach wczesnego PRL-u był nie do pozazdroszczenia.

Z drugiej strony na łamach książki można odnaleźć przykłady pozytywnych postaw. Do takich z pewnością należy działalność klubu sportowego, który powstał na fali postalinowskiej odwilży czy ochotniczej straży pożarnej, która przetrwała trudne czasy "komuny", działa do dziś i obecnie swoim sprzętem dorównuje strażom zawodowym. Choć pozornie działalność takich stowarzyszeń nie jest niczym nadzwyczajnym, w praktyce aktywizują one lokalną społeczność. Bez nich czy to wsie, czy dzielnice wielu miast byłyby kulturowymi pustyniami, a przykładów takich miejsc w naszym Regionie jest niestety sporo.

Licząca przeszło 300 stron książka zawiera wiele kolorowych fotografii i szkiców. Pisząc ją autor dokonał kwerendy w wielu źródłach, m.in. licznych gazet regionalnych dostępnych na Śląskiej Bibliotece Cyfrowej oraz w archiwum w Pszczynie, przez co polecić ją można każdej osobie badającej dzieje naszego Regionu. W dołączonej do publikacji bibliografii każdy historyk Śląska z pewnością natrafi na interesujące źródło, z którego będzie mógł skorzystać na własne potrzeby.

Strony: 340

Oprawa: twarda

Opinie o produkcie (0)

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl